niedziela, 5 sierpnia 2012

Kasting na nowego właściciela czterech książek

Zastanawiam się czy ktoś z Was nie chciałby przygarnąć do siebie 2 książek? Wiem, że pewnie będzie sporo chętnych dlatego nie będzie to wyglądało tak, iż oddam obie jednej osobie - tylko dwóm po jednej.

Osoby, które chciałyby się nimi dożywotnio zaopiekować bardzo proszę o informację w komentarzu, napiszcie którą byście chcieli i pozostawcie adres e-mailowy.

Nie ukrywam, że miło mi się zrobi gdy dodacie mój skromny blog do obserwowanych.

Książki, które szukają właścicela:

Mroczna noc - Gen Showalter
Mroczna więź - Gen Showalter
Mroczna żądza - Gena Showalter
Mroczny szept - Gena Showalter

Nie są to nowo urodzone przez firmę poligraficzną pozycję, natomiast bardzo o nie dbałam, kochałam. Nauczyłam paru podstawowych sztuczek! Doskonale potrafią zajmować czas.

Mroczny Szept - Gena Showalter

Tytuł: Mroczny szept
Autor: Showalter Gena
Wydawca: Mira
Numer wydania: I
Data premiery: 2011-09-21
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 416
Tłumaczenie: Opracowanie zbiorowe
Rok wydania: 2011
Forma: książka
Indeks: 60644947
Idąc za ciosem, zaraz po tym jak skończyłam "Mroczną żądze" zabrałam się za kontynuację serii Władców podziemia. Całą sobotę spędziłam na słoneczku, na wygodnym leżaczku.

Szczegółowy opis założeń serii znajdziecie w poprzedniej recenzji: Mroczna Żądza

Szybciutko już Wam opowiadam o co chodzi tym razem. Bohaterem książki jest Sabin, strażnik Zwątpienia. Co tu dużo gadać, demon w jego głowie siedzi i sączy w jego głowie jak również wszystkich dookoła jad zwątpienia.

Przy słabej osobowości może to być tragiczne w skutkach, tak jak w przypadku poprzednich kobiet Sabina, często kończyło się to samobójstwami. Można się załamać? MOŻNA! Facet postanawia oddać się do końca sprawie pomszczenia przyjaciela, czyli chce wymordować w pień wszystkich Łowców. To jest celem jego życia.

Mroczna żądza – Gena Showalter


Mroczna żądza – Gena  Showalter

 

Tytuł: Mroczna noc
Seria: New York Times Bestselling Authors
Autor: Showalter Gena
Wydawca: Mira
Numer wydania: I
Data premiery: 2010-05-05
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 320
Tłumaczenie: Słowiczanka Klarysa
Rok wydania: 2010
Forma: książka
Indeks: 65796375

 


Już od wiosny czekała na półce, grzecznie nie poganiając, pod czasu do czasu przypominając o sobie swą piękną kuszącą okładką - seria Władców Podziemia wydawnictwa Mira. Książki nabyłam drogą zakupu przez empic.com, troszkę w ciemno. Nie słyszałam o cyklu nigdy, aż do pamiętnego stosiku wiosennego. Życie zweryfikowało prawdziwość jego nazwy. Mamy środek lata, a ja dopiero kończę czytać ostatnie pozycje.
W piątek  3 sierpnia udało mi się wyskoczyć na weekendowy wyjazd. Stwierdziłam, że to idealna okazja aby nadrobić zaległości czytelnicze. Zabrałam ze sobą te książki, które już jakiś czas oczekiwały na swoją kolej. Na pierwszy ogień poszła „Mroczna żądza”.

Jest to 3 część serii Władców Podziemia. Dwie pierwsze przeczytałam, natomiast nie wywarły na mnie wielkiego wrażenia. Ot! Taki przecinek między innymi tytułami,  jednakże trzecia i czwarta część zostały przeze mnie pochłonięte w mgnieniu oka. 
Postaram się wprowadzić Was w świat, którym raczy nas Gena Showalter. Budapeszt mroczna twierdza, a w niej diabelnie tajemniczy i przystojni wojownicy. Każdy z nich jest strażnikiem swojego demona. Przyszło im pełnić ten „zaszczytny” obowiązek za karę. Pamiętasz mit o puszcze Pandory? Autorka przedstawia nam alternatywną wersję wydarzeń, gdzie puszkę otwierają wojownicy uwalniając demony. Bogowie za karę w każdego z nich wtłaczają demona, który im ma towarzyszyć do końca dni. Co oznacza, że się chłopaki muszą troszkę pomęczyć ponieważ są nieśmiertelni.

środa, 1 sierpnia 2012

Podsumowanie lipca.

Gdy tylko przetarłam z samego rana oczy dotarło do mnie, że mamy pierwszy dzień sierpnia. Co za tym idzie, czas na małe podsumowanie zeszłego miesiąca.

Lipiec był dla mnie miesiącem bardzo ważnym, zarówno w życiu osobistym jak również tym portalowym. Jeśli jesteś ciekaw/a czemuż to, to zapraszam do lektury poniższego posta.

Dotyk Julii

Tytuł:Dotyk Julii
Autor:Mafi Tahereh
Wydawca:Wydawnictwo Otwarte
Numer wydania:I
Data premiery:2012-07-11
Język wydania:polski
Język oryginału:angielski
Tłumaczenie:Kafel Małgorzata
Rok wydania:2012
Forma:książka
Indeks:11414834

 

Pamiętasz te wszystkie chwile w Twoim życiu, gdy potrzebowałeś bliskości drugiej osoby? Zaraz po urodzeniu, gdy tylko zapłakałeś, przychodziła mama - całowała i tuliła. Później, gdy zbiłeś kolano, grając na podwórku w piłkę, biegłeś do mamy, aby przytuliła. Teraz, gdy już jesteś duży – gdy widzisz swoją ukochaną osobę, rośnie w Tobie przemożna chęć wzięcia ją w ramiona i przytulenia. Drogi czytelniku, wyobrażasz sobie swoje życie bez tych drobnych radości? Szczerze powiem, że ja nie.

niedziela, 29 lipca 2012

Rozkosz nieujarzmiona

Tytuł: "Rozkosz nieujarzmiona"
Autor: Larissa Ione
Wydawca: Papierowy Księżyc
Numer wydania: I
Data premiery: 2012-07-10
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Kinga Składanowska
Rok wydania: 2012
Forma: książka
Indeks: 11381693

Mam naprawde twardy orzech do zgryzienia z napisaniem recenzji tej książki. „Rozkosz nieujarzmiona” to pozycja bardzo specyficzna, mocno nacechowana scenami erotycznymi, pikantnym językiem oraz dosadnymi opisami.
Z racji tego, że jestem fanką „Bractwa Czarnego Sztyletu”, niecierpliwie oczekiwałam publikacji wyżej wspomnianej książki, jednakże Wydawca nie kwapił się ze skróceniem moich cierpień, wręcz przeciwnie. Nasz ukochany „Papierowy Księżyc”, jak to ma w zwyczaju, zaskoczył ilością zmian daty premiery książki, co tylko dodało oczekiwaniu smaczku zniecierpliwienia.

środa, 25 lipca 2012

Życie, które znaliśmy

Recenzja: „Życie, które znaliśmy” – Susan Beth Pfeffer dla portalu upadli.pl

352x500Tytuł: Ocaleni. Życie, które znaliśmy.
Autor: Susan Beth Pfeffer
Data premiery: 2012-03-02
Numer wydania: I
Wydawca: Jaguar
Tytuł oryginału: Life As We Knew It
Tłumaczenie: Ewa Spirydowicz
Oprawa: miękka




„Życie, które znaliśmy” – seria „Ocaleni”
Susan Beth Pfeffer

Ile książek przeczytaliście z gatunku dystopi? Ja bardzo dużo, każda z nich pokazywała świat po jakiejś zagładzie, po tragedii, która dotknęła naszą planetę. Wydarzenia działy się wiele lat po kataklizmie. Bohaterowie w jakiś sposób mieli już przystosowane życie do panujących warunków, rządziło się wcześniej ustalonymi zasadami.
Susan Beth Pfeffer serwuje nam powieść opowiadającą o losach rodziny, która żyje w czasach, gdy zaczyna się „koniec świata”. Miranda, Matt, Jon oraz ich Matka mieszkają w małym miasteczku Howell w stanie Pensylwania. Egzystencja toczy się swoim spokojnym tempem, wszyscy zajęci są codziennymi obowiązkami i wyczekują wyjątkowego dnia: 18 maja – przełomowy dzień – czyżby początek końca? W tym dniu miała w księżyc uderzyć asteroida. I uderzyła, tyle tylko, że amerykańscy astronomowie podczas dokonywania pomiarów popełnili błąd. Zderzenie wybiło księżyc ze swojej orbity. Zbliża się on do ziemi, skutki są tragiczne.